Lambic, gueuze, kriek, etc.

Niedawna wizyta w browarze Cantillon pozwoliła mi na rozwianie większości wątpliwości związanych z piwami lambicznymi, a przede wszystkim z jego rodzajami. Rozjaśniło mi się to na tyle, że chyba jestem w stanie napisać krótki tekst opisujący ten dziwny rodzaj piwa.

Piwo lambiczne jest tak naprawdę piwem pszenicznym, zacier przygotowuje się w 30% z pszenicy, a w 70% z jęczmienia. Główną różnicą w stosunku do lepiej znanych piw dolnej i górnej fermentacji jest to, co dzieje się ze stygnącą brzeczką. Otóż jest ona studzona w otwartych pojemnikach tak, aby miała kontakt z powietrzem. Wskutek tego brzeczka zostaje „zakażona” mikroorganizmami obecnymi w powietrzu, wśród których znajdują się również drożdże odpowiedzialne za fermentację. Ponieważ drożdże nie są dodawane przez piwowara, fermentacja ta nazywana jest spontaniczną.

Następnie piwo fermentuje w dębowych beczkach, które przez pierwsze dwa, trzy tygodnie nie są szczelnie zamknięte, tak aby nadmiar wytwarzanego dwutlenku węgla ich nie rozsadził. Potem następuje dojrzewanie, które może trwać nawet trzy lata, tym razem już w szczelnie zamkniętych beczkach.

Powstałe w ten sposób piwo to lambic, którego losy mogą się teraz bardzo różnie potoczyć. Lambic może zostać po prostu wypity, ale może tez zostać użyty do wyrobu kilku innych rodzajów piwa:

Gueuze
powstaje przez zmieszanie rocznego, dwu- i trzyletniego lambika, który następnie fermentuje w butelce. Młody lambic dostarcza cukrów do kontynuowania fermentacji, a stary lambic zapewnia smak i aromat. Dodatkowo, przez wymieszanie różnych ,,roczników” uzyskuje się pewnego rodzaju uśrednienie smaku piwa, którego fermentacja nie jest kontrolowana.
Kriek
powstaje przez macerowanie wiśni w dwuletnim lambiku. Maceracja trwa do pół roku, po tym czasie dodaje się około 30% młodego lambika (w tym samym celu co w gueuze) i butelkuje. Oprócz wiśni używa się również innych owoców, np. maliny, brzoskwinie czy winogrona.
Faro
to lambik posłodzony cukrem karmelowym, powstaje w ten sposób słodkie, mocno gazowane piwo. Ponoć kiedyś używane przez brukselskich robotników jako napój regenerujący i orzeźwiający.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *