Kotwica w Mechelen i jej piwa

Mechelen jest obecnie niewielkim miastem leżącym w odległości 20 minut jazdy pociągiem od Brukseli. Znane jest również jako Malins (fr.) lub bardziej swojsko – Malinów.

Mechelen parę wieków temu, było siedzibą dworu Małgorzaty Austriackiej, a co za tym idzie, stolicą ówczesnych Niderlandów. Do dzisiaj z czasów świetności przetrwały m.in. dwór Małgorzaty, dawne sukiennice pełniące teraz funkcję ratusza oraz katedra arcybiskupia z wieżą Rumboldta. Wieża miała być świadectwem bogactwa i rangi Mechelen. Niestety, na realizację projektu 160 metrowej wieży zabrakło funduszy i poprzestano na 96 metrach. Do dzisiejszych czasów przetrwały również domy beginek, wśród których znajduje się budynek browaru Het Anker.

Główne budynki browaru pochodzą sprzed I i II wojny światowej, natomiast działalność warzelnicza w tym samym miejscu miała miejsce już w XV wieku. Obecnie browar stosuje nowoczesną instalację do chłodzenia, filtrowania i fermentacji piwa.

Niewykorzystana jest niestety, spora część budynku do ręcznego suszenia słodu. Takie suszenie odbywało się na kilku piętrach. Na każdym piętrze na podłogach rozkładano słód, a na parterze rozpalano duży ogień. Na ostatnim piętrze otrzymywano jasny słód, na pierwszym piętrze – czarny. Ponoć jeszcze niedawno Het Anker korzystał z tak wysuszonych słodów. Teraz niestety korzystają z gotowych słodów. Niestety, ponieważ ponoć ręcznie wysuszony słód dawał piwo o lepszym smaku.

Nadal natomiast wykorzystywane są trzy kadzie warzelne,zamontowane tuż po II wojnie światowej. Każda z kadzi jest innej wielkości. W pierwszej gotowana jest woda z kukurydzą. W drugiej – zawartość pierwszej z dodatkiem słodów. W trzeciej – zawartość drugiej z dodatkiem chmielu i przypraw takich jak kolendra czy curacao.

W browarze na co dzień warzone są trzy rodzaje piwa – Gouden Carolus Classic, Gouden Carolus Ambrio i Gouden Carolus Triple. Pierwsze jest ciemnym piwem i ponoć jest najbardziej zbliżone do piwa warzonego w tym browarze na początku jego działalności. Ambrio jest piwem czerwonym, o mniejszej (lub zerowej) zawartości palonego słodu. Z kolei Triple jest piwem jasnym, które zostało nagrodzone tytułem najlepszego Tripla w 2002 roku na World Beer Cup w USA.

Oprócz tej trójki, między innymi przygotowywane jest również piwo wielkanocne oraz bożonarodzeniowe, a także specjalnie przygotowane do długiego dojrzewania Cuvee van de Kaizer.

Etykietki trójki podstawowych piw mają kolory belgijskiej flagi; classic – czarny, ambrio – czerwony i trippel – żółty. Wykorzystane to jest w haśle reklamowym Belgisch, en daar ben ik bier op!. Oznacza to „Belgijskie i jesteśmy z tego piwni”, i jest przekształceniem Belgisch, en daar ben ik fier op! czyli – „Belgijskie i jesteśmy z tego dumni”.

Wrażeniami z degustacji „kotwicznych” piw podzielę się już wkrótce. Bezpośrednio po zwiedzaniu skosztowałem tylko Classica. Bardzo smaczne, ciemne, treściwe piwo, o ślicznej, kremowej i drobnej pianie.

Niestety, zwiedzanie browaru jest możliwe tylko po wcześniejszym umówieniu i w grupach minimum 12-osobowych. Jednak przy pewnej dozie szczęścia może udać się zwiedzić browar na „doczepkę” do wcześniej umówionej grupy.

2 thoughts on “Kotwica w Mechelen i jej piwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *